Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 września 2012

Wakacje?

Nie wiem dlaczego tak wyszło ale ...zrobiłam sobie wakacje od filcowania i pisania. Chyba było mi to potrzebne ale wakacje mam za sobą więc do roboty....
Zauroczyła mnie technika poznana u Anny Kantorysińskiej i powstał żakiecik :
kolor niebieski jakoś się do mnie przykleił i sukienka w podobnych klimatach...

.
                                                                


I może coś sprzed wakacji....
Do miłego :))))

środa, 25 kwietnia 2012

Zaległości...

 Nie zdążyłam przed świętami wstawić fotek mich filców , więc teraz to nadrabiam....




I..... jeszcze cienizna (jak nazwała to Beata)...

Systematycznie będę nadrabiać......teraz szaleje w ogrodzie!!!Pozdrawiam cieplutko :)))

wtorek, 13 marca 2012

Torba..

Ostatnio opanowało mnie lenistwo a może przesilenie wiosenne... niewiele udało mi się zdziałać ale z ogromnej torby jestem bardzo zadowolona . U kulana przez mojego syna w prezencie na Dzień kobiet-moje jest wykończenie kwiatowe!!!
Super jakość zdjęcia zawdzięczam Robertowi i Ani po expresowej sesji!!! Dziękuje kochani , zapraszam częściej!!

środa, 28 grudnia 2011

I... po świętach !!!

Uwielbiam czas przygotowań  do świąt, tą atmosferę, zapachy , prezenty... W tym roku króluje filc - dlatego większość obdarowanych nie była zaskoczona!!??- ale mam nadzieję ,że trafiłam w upodobania ... i prezenty były ok.




I jeszcze parę drobiazgów które powędrowały dalej....







A teraz będę robić coś dla siebie!!!!

wtorek, 13 grudnia 2011

Filcowanki cd....

Gorączka przedświąteczna mnie również dopadła, sprzątanie , zakupy , prezenty i moje filcowanki- doba trochę za krótka ale to tylko raz w roku damy radę!!!! A to niektóre moje wypociny!!!???




Nie tylko same szale powstały ( ale w większości),



Po powrocie z Poznania nabrałam jeszcze większej ochoty do pracy- a czas pokarze !!!???

niedziela, 20 listopada 2011

Kompleciki....

Dzięki pomocy mojego męża powstał w pracowni nowy stół do filcowania- nie jest tak duży jak Diany ale już na nim pracuje , powstało kilka rzeczy a mnie nie boli kręgosłup (wysokość blatu nareszcie dopasowana). A teraz to co powstało w ostatnim czasie:



Torebki w kompletach z kapeluszami - bo chłody już nadchodzą...... Oczywiście nie rezygnuje z szali w końcu moja zabawa z filcem od nich się zaczęła :))

Mam jeszcze parę pomysłów może w tym tygodniu uda mi się więcej popracować!!!

czwartek, 6 października 2011

Co nowego....

Właśnie skończyłam bardzo pracowite 3-tyg, po raz pierwszy odważyłam się wyjść ze swoimi pracami do ludzi....byłam mile zaskoczona. Poznałam fajnych ludzi i może coś z tego wyjdzie- zobaczymy!! A na razie będę szkolić warsztat u Diany http://przystanekrekodzielo.blogspot.com/- już nie mogę się doczekać!!!! A oto parę drobiazgów z którymi już się rozstałam.


Etykiety