Nie wiem dlaczego tak wyszło ale ...zrobiłam sobie wakacje od filcowania i pisania. Chyba było mi to potrzebne ale wakacje mam za sobą więc do roboty....
Zauroczyła mnie technika poznana u Anny Kantorysińskiej i powstał żakiecik :
kolor niebieski jakoś się do mnie przykleił i sukienka w podobnych klimatach...
Ostatnio opanowało mnie lenistwo a może przesilenie wiosenne... niewiele udało mi się zdziałać ale z ogromnej torby jestem bardzo zadowolona . U kulana przez mojego syna w prezencie na Dzień kobiet-moje jest wykończenie kwiatowe!!!
Super jakość zdjęcia zawdzięczam Robertowi i Ani po expresowej sesji!!! Dziękuje kochani , zapraszam częściej!!
Uwielbiam czas przygotowań do świąt, tą atmosferę, zapachy , prezenty... W tym roku króluje filc - dlatego większość obdarowanych nie była zaskoczona!!??- ale mam nadzieję ,że trafiłam w upodobania ... i prezenty były ok.
I jeszcze parę drobiazgów które powędrowały dalej....
Gorączka przedświąteczna mnie również dopadła, sprzątanie , zakupy , prezenty i moje filcowanki- doba trochę za krótka ale to tylko raz w roku damy radę!!!! A to niektóre moje wypociny!!!???
Nie tylko same szale powstały ( ale w większości),
Po powrocie z Poznania nabrałam jeszcze większej ochoty do pracy- a czas pokarze !!!???
Dzięki pomocy mojego męża powstał w pracowni nowy stół do filcowania- nie jest tak duży jak Diany ale już na nim pracuje , powstało kilka rzeczy a mnie nie boli kręgosłup (wysokość blatu nareszcie dopasowana). A teraz to co powstało w ostatnim czasie:
Torebki w kompletach z kapeluszami - bo chłody już nadchodzą...... Oczywiście nie rezygnuje z szali w końcu moja zabawa z filcem od nich się zaczęła :))
Mam jeszcze parę pomysłów może w tym tygodniu uda mi się więcej popracować!!!
Właśnie skończyłam bardzo pracowite 3-tyg, po raz pierwszy odważyłam się wyjść ze swoimi pracami do ludzi....byłam mile zaskoczona. Poznałam fajnych ludzi i może coś z tego wyjdzie- zobaczymy!! A na razie będę szkolić warsztat u Diany http://przystanekrekodzielo.blogspot.com/- już nie mogę się doczekać!!!! A oto parę drobiazgów z którymi już się rozstałam.